Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 7 > 7.04 - I Carry Your Heart With Me
o - (0 sekund temu)
Life_Sucks
Wampir



Posty: 3802
Dołączył(a):
Litry krwi: 23755

Białe piórko
Zapraszam do dyskusji.

Jakie macie wrażenia po obejrzeniu odcinka?




czasem alergiczne powikłania, innym razem oklaski bakteryjnie zakatarzonych

o - (0 sekund temu)
Bonkaifun
Świeżak



Posty: 20
Dołączył(a):
Litry krwi: 460

Odcinek oceniam na 5/10

Plusy:
-Przywrócenie Jo,bardzo ją lubiłam, a scena z małymi bliźniaczkami urocza :*
-Valerie and Enzo fajny duet (jako kumple)
-Oscar jako rozpruwacz, no w koncu cos sie dzieje (przeciez to serial o wampirach)
-ostatnia scena Damona piszącego pamiętnik i scena z Ty, wzruszyłam sie troche bo pokazało to jak Damon się zmienił.

Minusy:
-Stefan zamiast pomóc Damonowi odzyskać Elene wolał kombinowac jak przelecieć Caro
-Caro udająca cnotke, no cos tu nie gra, a losem przyjaciółki w trumnie nawet sie nie przejeła
-Matt dalej nie kumam co on robi w tym serialu

o - (0 sekund temu)
kania
Świeżak



Posty: 1
Dołączył(a):
Litry krwi: 440

gdzie mozna obejrzec 4 odcinek 7 sezonu??
o - (0 sekund temu)
LoveMikaelson
Pierwotny



Posty: 12
Dołączył(a):
Litry krwi: 365

@kania spróbuj na alekino
o - (0 sekund temu)
flyhigh123
Świeżak



Posty: 230
Dołączył(a):
Litry krwi: 990

Białe piórko
Jeeju, i znowu się wynudziłam, nie wiem o co chodzi, może będę się nudzić co drugi odcinek? Kilka spostrzeżeń:

- Alaric chyba wyniósł metodę in vitro na zupełnie nowy poziom, chyba szykuje się jakiś Nobel z medycyny,

- Norę i Mary Louise powinno się anihilować (powtarzam: ANIHILOWAĆ). Są żenujące jak Steroid do sześcianu,

- no właśnie, Steroid i jego dramy... Chociaż Caroline jest dużo lepszą postacią, niż była w S6, chociaż tyle,

- rozbawił mnie Oscar wiszący na parapecie,

- Paul gra kiepsko, Ian gra kiepsko, może to jakiś zakład?

- Stefan powinien dostać od kogoś po ryju, jak w S6 dostał po ryju to mu się polepszyło postrzeganie świata, może mu jakieś styki nie łączą w mózgu?

- wina Damona, najbardziej kanoniczna rzecz w całym TVD <333333

- z Jo bankowo będą problemy. Aha, no i chyba Damon bez Eleny nie będzie nikim dobrym, skoro Ric bał się go wpuścić do swojej chatki z piernika.

- Tyler zawsze spoko, nawet przez 10 sekund na ekranie.




"Don't you worry, brother - our bond is unbreakable"
o - (0 sekund temu)
_Ianowa_
Rada Nieumarłych



Posty: 447
Dołączył(a):
Litry krwi: 605

Białe piórko
Mi się odcinek w sumie podobał. Plusy;
- Damon i jego przemowa nad trumną Eleny. To było bardzo szczerze, naturalne i prawdziwe. Cieszę, się że nie dali mu na siłę kogokolwiek, ta scena była piękna, pokazuję prawdziwego Damona, cóż uwielbiam tą postać w każdej odsłonie i to Ian zagrał bardzo fajnie.
- akcja z Oscarem po pierwsze bo go ożywili a jak pisałam polubiłam ta postać, zabawny, może coś wnieść do serialu. I tekst Damona do mamuśki, że "zawsze wolała rozpruwaczy" dobre.
- Alarick, no dobra może zachowuję się trochę dziwnie ale fajnie ze w końcu ma jakiś wątek w tym serialu. Bardzo lubiłam niegdyś Jego postać i w tym sezonie nie jest źle. Lubię Jego sceny z Bonnie i Damonem i ogólnie nie zanudza. Fajnie, że Jo udało mu się ożywić, ją tez nawet lubiłam i było mi jej szkoda, gdy zginęła.
- Mary Loise i Nora- obie są świetne, przynajmniej mi się podobają. Co jest dla mnie zaskoczeniem, pozytywnym, gdyż myślałam, że heterycy nie przypadną mi do gustu. Mam nadzieję, że będzie tylko lepiej ;p
- Caroline, o dziwo w tym sezonie mnie nie denerwuję :D
- Valerie i Enzo- e coś tam po kumpelsku no fajnie, fajnie. Sama Valerie to postać z potencjałem.

Na minus
- Lily, ja nie mogę na Nią patrzeć, zawsze będzie minusem odcinka, chyba, że ją zabiją XD
- Stefan mnie zdenerwował. Cóż, bracieszeek i sezon o Defanie nie ma co XD

A przeskok w czasie. To kolejny plus. Bo ciekawi mnie co mogło się wydarzyć, najpierw pomiędzy Steroline, a teraz pomiędzy Damonem i Rickiem. No i Rick i córeczki, urocza scena <3 on też zasługuję na coś dobrego ;p zobaczymy kogo pokażą nam w następnym odcinku.


o - (0 sekund temu)
Mati7Manc
Świeżak



Posty: 12
Dołączył(a):
Litry krwi: 460

Jak dla mnie odcinek bardzo spoko. Przeskoki w czasie są świetne! Myślałem, że wyjdzie kiczowato, ale naprawdę mi się to podoba. Scena, w której Oscar zaczął się palić podczas próby wskrzeszenia - śmiechłem, nie powiem :D Mary Louise i Nora - okropnie irytujące, szczególnie Mary, boże nie mogę patrzeć na tą postać... Alarick o dziwo nie jest taką sierotą, jaką się obawiałem, że będzie, coś ciekawego wreszcie, ale jestem przekonany, tj. napisała flyhigh123 - że ze wskrzeszeniem Jo będą problemy i ostatecznie z Rickiem będzie jak zwykle (XD). Matt - jest w tym serialu, "jest" to odpowiednie określenie. Scena Damona nad trumną Eleny - kapitalna, szczery Damon Salvatore, ale to co mi się spodobało jeszcze bardziej - najprawdopodobniej w kolejnych odcinkach czeka nas Damon bez człowieczeństwa, przynajmniej tak wywnioskowałem z końcówki (jak i z przeskoku czasu w domu Rick'a) - i cholernie mnie to cieszy, bo takiego Damona lubię najbardziej. Czekałem na to dłuuugo (krótki epizod złego Damona był w sezonie piątym, ale to ze 2 odcinki) i wygląda na to, że w końcu się doczekałem. :D
o - (0 sekund temu)
hopeless_penguin
Świeżak



Posty: 44
Dołączył(a):
Litry krwi: 335

Białe piórko
Z gory przepraszam za brak polskich znakow, ale na szkolnym kompie nie idzie zmienic ://

Odcinek na poziomie trzeciego, czyli niezle wg mnie :D Pierwszy raz od b. dlugiego czasu ogladajac TVD, przez przypadek ruszylam myszka i ze zdziwieniem odkrylam, ze zostala mi juz tylko koncowka. Na to czekalam :D

Przeskoki w czasie to jak dla mnie najlepsze fragmenty odcinkow <3 Ne ukrywam, ze wiadomoc, iz Ric za trzy lata nadal bedzie zyl mnie nie ucieszyla, ale i tak te scene naprawil zly Damon. Nareszcie!

Steroline o dziwo znosna. Naprawde przestaly mi przeszkadzac ich wspolne sceny, ale fanka wciaz nie jestem :D.

Oscar Rozpruwacz <33333 Mam nadzieje, ze rozwina te postac, bo zapowiada sie obiecujaco.

Ja tam nic nie mam do tych heretyczek. Co prawda sceny milosne wyjatkowo nieromantyczne, ale poki co nie jest jeszcze tak zle, zebym pragnela ich smierci :D

O ukladzie Enzo i Valerie sie nie wypowiem, bo wlasciwie nie mam jeszcze zdania - poczekam na to, jak to sie rozwinie.

Julian. Moze podroba Klausa, ale zaintrygowal mnie i jestem ciekawa czy rzeczywiscie bedzie taki zly, jak go przedstawiaja :D

Minusem sa dziwne i mdle relacje Enzo i Lily, oraz brak Defana. Cos tam bylo, ale mi to 'cos' nie wystarcza.

Czekam na nastepny odcinek i mam nadzieje, ze poziom bedzie sie trzymal, bo na razie idzie niezle.

Do TO nie porownam, bo mam do nadrobienia z 1,5 odc i jakos nie mg sie za to zabrac ;///




Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 8015 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22948 ● Nowy użytkownik: mashafomychova

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się | Zapomniałeś hasła?

Znajdź nas na Facebooku

Demotywatory
Demotywatory

Polecamy
angielski dla dziecinauka dla dzieci
samochody elektryczne
smieszne koty

Reklama



Powrót do góryKontaktCopyright © 2014-2022 VampireDiaries.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.