Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 7 > 7x02 ,,Never Let Me Go''
o - (0 sekund temu)
Annie1602
Doppelganger



Posty: 243
Dołączył(a):
Litry krwi: 29625

Białe piórko
Wrażenia po 2 odcinku 7 sezonu.

Jakie macie odczucia po obejrzeniu 7x02?


o - (0 sekund temu)
adrianakaterina
Doppelganger



Posty: 22
Dołączył(a):
Litry krwi: 4245

Niepokojący odcinek. Nie wiem jak wy ale oglądając ten nowy sezon dużo bardziej się wkurwiam i stresuje niż w poprzednich :)

Alaric - jeju, daj spokój swojej biednej zamrożonej od miesięcy żonie psycholu. Nie podoba mi się ten wątek wcale.

Matt - pomijam już to, że w ostatniej masakrze kadetów tylko on magicznie przeżył, ale czy już nie ma żadnej możliwości pozbycia się tej nudnej postaci? 5 minut był martwy i oczywiście nic mu się nie stało, a jakże.

Stefan/Caroline - ehh, czyli wychodzi na to, że po całym sezonie budowania związku nie zdążyli nawet być razem a wszystko się rozpadnie? Caroline za 3 lata będzie zaręczona z kimś innym. No cóż, po pierwsze ciekawe kto to będzie? Ktoś z Mystic Falls jak sądzę, skoro powiedziała że nie mogą tam wrócić. Enzo? :)
Ciekawa jestem co więc teraz się wydarzy. Czyżby Stefan kochał kiedyś Valerie ale wymazano mu pamięć? Czy teraz wszystko wróci i będzie z nią? Czy zdradzi Caroline z Valerie albo nie będzie mógł się zdecydować? Caroline była całkiem wkurzona. Mega nie podoba mi się ten wątek, ale jak zwykle nie mogli pozwolić im być teraz razem bo byłoby nudno. Wciąż myślę jednak, że to tylko przerywnik a C&S skończą razem tak jak D&E.

Kim jest cała ta łowczyni? :/ mało złych bohaterów? czego ona chce od Stefana?
I mogliby dać spokój Elenie, niech sobie tam śpi a nie będą ją teraz wozić z miejsca na miejsce. A Enzo podrywający Lily wywołał we mnie lekkie mdłości. Co jak co, ale to matka Stefana i Damona, litości.

Tak sobie pomyślałam też, że może przeniesienie The Originals również na czwartek nie jest przypadkiem? Może w ten sposób będą mogli zamiast dwóch odcinków któregoś dnia wyświetlić jeden wspólny i połączyć wątki? :) W końcu i tu i tu mamy jakiś łowców?
o - (0 sekund temu)
Kadom93
Świeżak



Posty: 43
Dołączył(a):
Litry krwi: 2140

Powiem Wam szczerze, że odcinek trochę tak średnio mi przypadł do gustu. Niby dobry, ale dalej trochę flaki z olejem. Mam dziwne wrażenie, że Enzo udaje tylko, że przyłączył się do Lily i Heretyków, bo ma jakiś ukryty plan. Ciekawi mnie co się stało z Caro i Stefciem. Chociaż to może i lepsze od ich urojonego romansu. Plus za werbenową skórę Caroline. :D
o - (0 sekund temu)
Natalie___
Czarownica



Posty: 11
Dołączył(a):
Litry krwi: 880

Świetny odcinek, o wiele lepszy niż 1, o którym nie chciało mi się nawet pisać. Jedynie końcówka mnie zaciekawiła. A odc. 2 początek... i duże zaskoczenie! Scena początkowa o dzieciakach szukających duchów bardzo udana, przypomniała mi stary klimat TVD i polowania Damona na ludzi. Już myślałam, że to on ich rozszarpie,ale cóż...

Sceny początkowa i końcowa z Caroline były jednymi z lepszych, zwłaszcza jak okazało się, że Steffy nie jest narzeczonym Caroline, co więcej: ona nie chce go znać! Ucieszyłam się i właściwie pierwsze co przyszło mi na myśl to: Enzo! Swego czasu byłam wielką fanką Carenzo i w tym odcinku widać było, że chłopakowi nadal zależy na Caroline, to jak nie mógł znieść jej bólu było słodkie. Mimo, że wcześniej sam ją porwał, rozumiem jego rozdarcie. Obawiam się tylko, że Steroline pewnie i tak się zejdzie...

Wracając do Enzo, bardzo ciekawy obrót spraw. Ktoś już tu kiedyś pisał, że Enzo ma kompleks Edypa, ale szczerze nie wierzyłam aby to bylo prawdopodobne. No i znowu się zaskoczyłam, pozytywnie, bo to dość oryginalne pociągnięcie fabuły i jestem ciekawa jak dalej rozwinie się ich wątek. Nie jestem pewna, ale chyba po tym jak Enzo dał jej do zrozumienia co czuje, Lily się lekko uśmiechnęła, co było zdecydowanie creepy.

Ogólnie rzecz biorąc rozpoczęło się dużo nowych wątków i prawie wszystkie mi się podobają. Fajne sceny lesbijek, scena z kredką do oczu(Valerie umie pocisnąć) i z sukienką nawet zabawne.

Valerie i Stefan, podejrzewałam, że coś ich łączyło, ale jestem ciekawa i chętnie poznam ich historię. Tylko zdziwiło mnie to, że Steff i Valerie nie nawiązali do tej pory żadnego kontaktu, jakieś spojrzenie, cokolwiek co by świadczyło o tym, że coś ich łączyło.

Bardzo wygodne i przemyślane wkręcenie Eleny do fabuły, cieszę się, że nie zapomnieli o niej i dobrze, że nie udają,że nie istnieje. Świetna rozmowa Lily z Damonem o żołnierzykach, ogólnie świetna metafora. Widać, że jak Plec chce to umie pisać głębsze teksty. Mam nadzieję, że Damon nie zniknie za długo w poszukiwaniu Eleny i będzie Defan, bo w tym odcinku ich sceny mi się podobały i myślę, że ich relacja zmierza w dobrym kierunku.

Jedyne przynudzające wątki i minusy to kamień i Alarick, który o dziwo podobał mi się na początku tego odcinka, ale potem jak zdecydował nie niszczyć tego kamienia to miałam go już dość. Oprócz tego nudna akcja z Mattem- dobrze, że trwała krótko.

Rozpisałam się trochę, ale to dlatego, że odcinek był o wiele lepszy niż premiera, przemyślany, z logicznym układem. Czekam na 3 odcinek, oby z każdym było coraz lepiej.
o - (0 sekund temu)
brokrens
Rada Nieumarłych



Posty: 11
Dołączył(a):
Litry krwi: 905

Co tu dużo mówić? Podoba mi się postawa walecznej Bonnie, a scena z Mattem zaleciała mi sceną z Jeremym tą z 3x21 bodajże. Zgadzam się z tym, że dali by już tej Elenie spokój.
o - (0 sekund temu)
hopeless_penguin
Świeżak



Posty: 44
Dołączył(a):
Litry krwi: 335

Białe piórko
Tak, jak pierwszy średnio mi się spodobał, tak ten naprawdę mnie pozytywnie zaskoczył ;D.

Jak poprzednim razem najbardziej podobała mi się ta inna oś czasu z przyszłości, ale teraźniejszość też nie była najgorsza ;p.

Przede wszystkim, naprawdę zaczęłam lubić heretyków, a w szczególności te lesbijki (chociaż nadal uważam, że ich orientacja nie jest specjalnie potrzebna, ale Placek wie lepiej). Denerwuje mnie tylko Valerie (czy jak jej tam XD), ale to dopiero drugi odcinek, więc może to się jeszcze zmieni ;D. Pierwotni to nie są, ale nie są wiele gorsi.

Bonnie i Damon... Jezu, nie ukrywam, że nigdy jej nie lubiłam, ale w tej chwili marzę jak nigdy o tym, żeby ktoś ją zabił. Duet Bonnie&Damon wkurza mnie bardziej niż Steroid.

Tak samo, jak Alaric. Nie mogą go zabić, że spotkał się z Jo w zaświatach? Tak jak go kiedyś lubiłam, tak teraz wręcz nienawidzę.

Kiedy patrzę na Lilly, mam ochotę biec do mamy i powiedzieć jej, że ją kocham XD. Naprawdę jest chyba najgorszą matką, jaką widziałam, ale to dbrz ;D.
Co do jej pokręconej relacji z Enzo - nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale wygląda to tak, że ona chce, żeby był jej synem, ale on woli być tatusiem? Ok, zabawa w dom - chyba wszyscy znamy to z młodszych lat, nie wnikam ;D.

Steroline... o dziwo mnie tak nie irytuje ;). No i za trzy lata nie będą razem, bo Stefcio nabroi, więc nie przeszkadza mi wizja ich w teraźniejszości ^^. Z dwojga złego wolę to niż Bamona.

No i Defan. W 1. odcinku byli na dwóch innych kontynentach, w tym mieli ze dwie wspólne sceny (btw. śmiałam się, kiedy Damon opowiadał, jak zabierali Stefanowi zabawki, a on robił wszystko, żeby je oddali i żeby Stefan przestał wyć, bo go wkurzał ;D) a teraz znowu Damon wyjeżdża? Ok. Chyba ja i producenci inaczej rozumiemy to, że ten sezon będzie o Defanie.

Podsumowując: wszystko mnie denerwuje, ale o dziwo odcinek mi się b. spodobał, więc czekam na następny z niecierpliwością ;D.



o - (0 sekund temu)
hannah
Czarownica



Posty: 306
Dołączył(a):
Litry krwi: 775

Białe piórko
przyszły narzeczony Caroline - najpierw pomyślałam, że to Enzo, a później, że jakiś człowiek (normalne życie, 'normalny' narzeczony). grunt, że to nie Stefan. ta scena końcowa - wielka łowczyni wpadła się przywitać?

Lily i Enzo to jakieś nieporozumienie. wierzę, że jest w tym jakiś plan, bo ten związek byłby gorszy niż Steroid (nie sądziłam, że kiedykolwiek to powiem). mam nadzieję, że Enzo chce po prostu wykiwać mamuśkę, chociaż jego rozmowa z Damonem na to nie wskazywała...

wątek Alarica o kant dupy. zabijcie go, plz.

scena Matta i BonBon jak odgrzewany kotlet, już to widzieliśmy. mam nadzieję, że w następnym odcinku okaże się, że jednak coś mu się stało.

Defan bardzo na plus, czekam na rozwinięcie.

heretycy tak średnio. ciągle ich widzę jako podróbkę Pierwotnych, więc ciężko mi obiektywnie ich ocenić. ta Valerie i Stefan to trochę nieporozumienie. może wyprali Stefkowi mózg i jej nie pamięta? ale czemu ona z niczym się nie zdradziła do tej pory? nie licząc tego zaklęcia na Caroline, całkiem podstępne.

ogólnie odcinek dobry, a nie spodziewałam się tego po tym sezonie. nie odczuwam braku Eleny, jej nieobecność baaardzo na plus.


o - (0 sekund temu)
_Ianowa_
Rada Nieumarłych



Posty: 447
Dołączył(a):
Litry krwi: 605

Białe piórko
Ten sezon zapowiada się naprawdę emocjonująco. Odcinki, chodź dopiero 2, ciekawe i zaskakujące, zalatujące starym klimatem pamiętników ¦

Dobra to co mi się podobało, a o dziwo jest tego dużo XD
-Damon i jego sarkastyczne powiedzonka ;p rozbawił mnie parę razy.
- Defan ¦ najlepsze co jest w tym serialu, lubię ich każda wspólną scenę
- Bamon
- heterycy, Mary Loise i Nora, jak pomyliłam coś w imieniu poprawcie. Obie są ciekawymi postaciami, polubiłam je.
- Caroline w przyszłości XD lubię jak gra ona taką pewną Siebie i zorganizowaną, fajnie ją uczesali i ubrali. Podobały mi się te sceny.
- no i jak i sam pomysł tego przeskoku w czasie. Co tam się mogło wydarzyć, że Caroline nienawidzi Stefana? I jeszcze ta Valerie, ona akurat nie przypadła mi do gustu.

Strasznie irytuję mnie Lily i Matt. Serio, miałam straszną ochotę by on się już nie obudził. Co on w tym serialu robi XD
A Lily, cóż jest okropna i nie wiem jak traktować może tak własnych synów, nie mogę się przekonać do Niej, nawet jako czarnego charakteru, nie trawię jej, nie cierpię, chyba zyskała u mnie tytuł najgorszej postaci ever, a te jej dziwne relacje z Enzo ( czy on ją podrywał?! ) to już wgl. brak słów.

Wątpiłam, że nieobecność Eleny może tak poprawić serial XD Fajnie, że nie zapominają o Niej ( zwłaszcza mam na myśli Delenę ) podoba mi się, jak on ją strasznie kocha, ale brak jej wątku jest na plus. Myślę że przez to, że zawsze wszystko wokół Niej sie kręciło, pomagania jej, ratowania, i jeszcze wątek trójkąta tak długo, teraz jest lepiej ;)




Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 8016 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22948 ● Nowy użytkownik: calineczka16

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się | Zapomniałeś hasła?

Znajdź nas na Facebooku

Demotywatory
Demotywatory

Polecamy
angielski dla dziecinauka dla dzieci
samochody elektryczne
smieszne koty

Reklama



Powrót do góryKontaktCopyright © 2014-2022 VampireDiaries.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.