Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 6 > 6 x 07 - Do You Remember the First Time?
14 listopad 2014 o 0:41:43 - (1460 dni temu)
Kama
Pierwotny



Posty: 635
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 5970

Białe piórko
Wasze opinie i wrażenia z odcinka :)



14 listopad 2014 o 14:45:04 - (1460 dni temu)
WikLOVEwampires
Świeżak



Posty: 100
Dołączył(a): 7 paź 2014
Litry krwi: 980

Odcinek super tak jak i poprzedni. Lubię w TVD i w TO taką różnorodność. TVD jest więcej miłości i wgl. i to jest super. Damon i Elena skradli cały odcinek. Świetnie grali (oboje) aż się wzruszyłam. Taaaka chemia <3 Kolejną fajną rzeczą była Bonnie i Kay. Też super były te ich sceny. Wielbię takich psychopatów jak Kay. Nasza BonBon jako silna, waleczna kobieta. To mi się podobało. Stefan i Caroline jak zwykle przynudzali, więc ich pominę. Jo i Alaric byli super. ;) też świetny paring, ta Jo mi trochę przypomina Isobel, ale tylko ciut, ciut. (z wyglądu) A aktorka wcielająca się w Jo jest przepiękną kobietą tak na marginesie. :D Ogólnie odcinek bardzo przyjemny i nie mam się do czego zbytnio przyczepić 9/10.
14 listopad 2014 o 17:21:54 - (1460 dni temu)
Cheshire
Świeżak



Posty: 15
Dołączył(a): 10 lis 2014
Litry krwi: 880

Jako zwolennik Deleny po odcinku czuję się rozdarty. Z jednej strony dostaliśmy kilka naprawdę świetnych, elektryzujących scen Damona i Eleny(te ich sceny tańca, co następna to lepsza). Z drugiej strony Damon poddał się, pozwalając Elenie żyć na nowo. Jest to bardzo piękny gest z jego strony, ale nie będę ukrywać, że wolałbym, żeby wciąż próbował. Mógł jej powiedzieć co naprawdę wydarzyło się podczas deszczu(swoją drogą kolejna cudowna scena). Zdecydowanie skradli odcinek. Kiedy Elena przekroczyła barierę miałem małą nadzieję, że jednak odzyska wspomnienia. Może rzeczywiście byłoby to za szybko, ale nie dbałem o to. Potwierdza to jednak fakt, że bariera działa tak jak tego fabuła potrzebuje. Magia powinna być usuwana "od tyłu". Natomiast u Eleny wszystko zaczęło cofać się w jednym momencie. Powiem tyle-uwielbiam Bonnie Bennett. Jest odważna oraz waleczna. Szkoda, że ponownie straciła magię, ale trzeba przyznać, że jest naprawdę sprytna. Damon powinien teraz zrobić wszystko co w jego mocy, żeby jej pomóc i lepiej żeby tak zrobił. Kai wciąż nie do końca mnie przekonuje jako czarny charakter. Zobaczymy jak będzie później. Wszystko jasne, Jo jest czarownicą z magią na wstrzymaniu i siostrą Kai'a. Nie wiem jak mogłem na to nie wpaść, w sumie było to całkiem oczywiste. Lubię ją i Alarica, więc jak na razie ma zielone światło. Enzo również na poziomie, spodziewałem się jego małego podstępu, ale i tak było to świetne :D O wiele bardziej wolałbym Caroline z nim niż ze Stefanem, który wciąż jest dla mnie skreślony. Pominę postać Matta, ponieważ znowu nie wniosła ona nic do odcinka poza marnie odegraną sceną rozpaczy za Trippem. Ciekawe jak długo Liam(nie trawię kolesia) będzie się bawić w detektywa i jak się to dla niego zakończy. Zakładam, że niezbyt ciekawie. Jednym słowem odcinek naprawdę dobry. Czekam niecierpliwie na następny.
14 listopad 2014 o 18:26:05 - (1460 dni temu)
_Ianowa_
Rada Nieumarłych



Posty: 445
Dołączył(a): 2 lis 2014
Litry krwi: 605

Białe piórko
Elena i Damon podbili cały odcinek <3 W sumie to mogłabym ich oglądać całe 40 minut. Wiedziałam, że na pewno Elena Sobie nie przypomni było by za dobrze, chodź gdzieś miałam nadzieję, że jednak coś ją olśni, i chociaż jakiś pocałunek między nią a Damonem a tu nic. Scena tańca była bardzo fajna <3 już nie wspominając o tym jak Damon przypominał Sobie ich wspólne chwile, ta scena w deszczy najlepsza, zakończenie świetne <3 Damon dając Elenie wolną rękę to piękny gest, a mimo to ja chcę żeby o nią walczył powinien o nią walczyć. Myślę, że czeka nas tu jeszcze wiele świetnych scen tej dwójki, Elena też chcę Sobie przypomnieć. Mam nadzieję, że Damon będzie robił wszystko by ją odzyskać.
Dobra oprócz Deleny chociaż oni skupili prawie całą moją uwagę w tym odcinku ;p Bonnie- uwielbiam ją, jest świetna, waleczna, odważna. Czekam na to jak w końcu i ona będzie mogła być szczęśliwa. i ten misiek xD
Matt w sumie nic nie wniósł, Trippa mi nie szkoda. Co do Caroline i Stefana to sama nie wiem takie to nijakie, ale dlatego, że nie widze ich jako pary. W sumie tutaj nie było nic ciekawego.
Czekam na kolejny odcinek z niecierpliwością.
Własnie jeszcze ten Kai. Sama nie wiem czemu wcześniej nie zorientowałam się że Jo to będzie jego rodzina. W Sumie średnio podoba mi się jego postać, ale zobaczymy :D


14 listopad 2014 o 20:36:39 - (1460 dni temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Hmm, no czy ja wiem. Odcinek nudny. Prawda, że Delena ukradła cały odcinek, ale oprócz tego, że Tripp umarł, nic ciekawego się nie działo. Delna? Nuda, nuda, nuda. Niby coś, a jednak nic. Tyle zachodu, a ona i tak nic nie pamięta. Oczywiście wyznanie ,,Kocham Cię tak bardzo, że pozwolę Ci odejść'' piękne, choć ckliwe<3 Jo i Alaric chyba mało mnie interesowali, również ckliwe sceny, aż za bardzo. Podobnie jak Stefan i Caro. Nie rozumiem po co uświadamiać Stefa o uczuciach Caroline, bo to nie ma najmniejszego sensu skoro on do niej nigdy nic nie poczuje. A tak bardzo lubiłam ich jako przyjaciół. A pytanie Stefcia dlaczego go kocha było żałosne. Enzo na plusik za te sceny brutalności. No Jo to od dawna wiedziałam, że jest siostrą Kaia. Nie mogę uwierzyć, że to piszę, ale Bonnie od początku sezonu robi na mnoe ogromne wrażenie. Wkrada się na szczyty moich ulubionych postaci. Czy tylko ja myślę, że Elcia nie odzyska wspomnień, tylko na nowo zakocha się w Damonie?


14 listopad 2014 o 20:59:21 - (1460 dni temu)
kassandra1986
Świeżak



Posty: 4
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 980

A mnie po odcinku z napisami nurtuje jedna rzecz: Tripp przekroczył granicę i mu się zmarło. No cóż, był wampirem, super.
Ale on tego nie wiedział, ze się nim stał? Bo przekroczył tę granicę jakby nigdy nic, a przecież sam zabijał w ten sposób wampiry. I co, nie zdawał sobie sprawy, jak to się dla niego skończy? Bo chyba WIEDZIAŁ, że został wampirem (bo jak można tego nie wiedzieć). A skoro wiedział, to czemu nie krzyczał do tych swoich kumpli, że to podstęp, ze mają szeryf nie oddawać, bo on jest wampirem czy coś? No dziwne to takie jak dla mnie, może ja czegoś nie ogarnęłam...
14 listopad 2014 o 21:13:38 - (1460 dni temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Enzo widocznie przemienił go w wampira gdy był nie przytomny. Podciął mu gardło i po krzyku. Czego tu nie rozumieć. Przecież jak się go Caro i Stef zabierali to był kompletnie niczego nieświadomy. Mina Matta za to bezcenna :-)


14 listopad 2014 o 21:49:25 - (1460 dni temu)
kassandra1986
Świeżak



Posty: 4
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 980

No to jeszcze jest do wytłumaczenia, ale zawsze było pokazywane, że wampir wie, kiedy zostaje wampirem. Przecież wielokrotnie pokazywali, ze wyostrza się słuch, no i pociąg do ludzkiej krwi. I właśnie to mi nie gra. Bo Tripp jako świeżo przemieniony wampir powinien albo właśnie ostrzec kumpli, albo ich zaatakować. Bo w serialu wielokrotnie pokazywali, ze młode wampiry się nie kontrolują, wiec bliskość świeżej ludzkiej krwi powinna jakoś podziałać na Trippa, a to nie było pokazane i to mnie właśnie dziwi.


Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 3 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Dabien, harry92, szulu.


Statystyki
Liczba użytkowników: 7030 ♥ Liczba tematów: 894 ● Liczba odpowiedzi: 22701 ● Nowy użytkownik: kiwi552

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się | Zapomniałeś hasła?

Znajdź nas na Facebooku

Demotywatory
Demotywatory

Polecamy
angielski dla dziecinauka dla dzieci
outfitypaznokcie
dobijacze
smieszne koty

Reklama



Powrót do góryKontaktCopyright © 2014-2018 VampireDiaries.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.