Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 6 > 6 x 11 - Woke Up With a Monster
23 styczeń 2015 o 1:23:07 - (2679 dni temu)
Kama
Pierwotny



Posty: 635
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 5980

Białe piórko
Wasza opinia i ocena odcinka po przerwie.




23 styczeń 2015 o 13:33:51 - (2678 dni temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Hmm, no to się narobiło. Caroline najmądrzejszym wampirem świata. I tu znowu wrócę do Klausa. Założe się iż gość dobrze wiedział z czym się to wiąże, no ale po co łączyć seriale. Co do reszty, to spotkałam się z opinią, że Kai wszedł w ciało Elki ( po tym gdy Elka zaczęła się śmiać gdy ją Damon ratował), ja uważam, że Elka znowu się w nim zakochała. Czy nie było by prościej zabić Kaia? Leży na tej kanapie nieprzytomny, związany i sam się prosi by wbić mu sztylet w serce. Sami sobie życie utrudniają. Enzo. To chyba jedyny wątek który i się podobał w tym odcinku. Jer ruszył tyłek z domu? Niesamowite :-). Odcienk trochę ckliwy jak dla mnie i nic ciekawego niewniósł oprócz genialnego Kaia. Jego rozmowa z Elką. The Best.


23 styczeń 2015 o 17:24:02 - (2678 dni temu)
Corka_Nocy
Pierwotny



Posty: 812
Dołączył(a): 12 sty 2015
Litry krwi: 340

Białe piórko
Hmm... Odcinek nawet mi się podobał choć szału nie było.

Kai - ma miłość. On jest genialny! Jego charakter to taka mieszanka szalonego, psychotycznego, inteligentnego, impertynenckiego, uroczego bad assa :) To nowy typ złoczyńcy, bo jak dotąd mieliśmy złoczyńców takich jak Klaus, którzy mieli także ludzką stronę. Ale w Kaim jej nie widzę, żadnych słabości. On jest po prostu zły. I podoba mi się to. Wszystkie sceny z nim oglądałam minimum trzy razy :) Moment, gdy opisywał Elce co zrobił menadżerowi grilla i ten jego cudowny uśmieszek, gdy zdjął zaklęcie (btw. Elena minę miała jakby trupa pierwszy raz widziała; nie kapuję tej postaci).
Jego wspomnienie o bracie też mi się podobało i nawet mnie rozczuliło, uśmiechałam się tak jak Elka (mimo że wiedziałam, że na końcu wyskoczy z jakimś psycho-tekstem) Podsumowując: http://d22zlbw5ff7yk5.cloudfront.net/images/stash-1-50f95bec04ba0.gif

Damon - wcześniej był mi obojętny, ale w tym sezonie zdecydowanie polubiłam jego postać (poza jednym, czytaj: ciągłe zabieganie o Elenę, która na niego nie zasługuje). A! Jego humor mnie rozwala :)

Jo - co dziwne w tym odcinku nawet mnie nie denerwowała, ale i tak kibicuję Kaiemu :)

Wątek Stefan-Sarah-Enzo - tu mam do powiedzenia tylko jedno: http://media.tumblr.com/c24096ef58690eeed6de726d0ff33162/tumblr_inline_nimnpjtJ8P1t3m694.gif

Jeremy - nareszcie ruszył się z kanapy i coś zrobił! Szkoda tylko, że tym czymś było postrzelenie Kaia z kuszy. Serio gościu, spadaj z tego serialu już, bo mi się cierpliwość kończy. http://media.tumblr.com/tumblr_lckjm5wq3a1qb5b3po1_500.gif

Elena - powiedzcie mi ile razy jeszcze będziemy przerabiać wątek zakochiwania się Eleny w Damonie? Ja szczerze mam tego dość. Od jakiegoś czasu wieczne rozterki Eleny są głównym tematem tego serialu. http://media.tumblr.com/372875bb97f84cbf1ac908445690bd1d/tumblr_na57rea1rn1tq4of6o1_500.gif http://media.tumblr.com/fbbfcaae590503856f99c22ec914c922/tumblr_inline_n8t4h3FxPQ1r45h8u.gif
http://media.tumblr.com/7f303197b9d5042b689d026086323134/tumblr_inline_n8oaxxcKm21r45h8u.gif

Stafan&Caro + Liz - krew wampira nie leczy raka. Dla mnie nadal jest to absurdem, ale nie ważne, pomińmy. Scena Steroline na ganku i ja byłam jak: http://media.tumblr.com/385ad89892f0b9c6f56976eb41699e81/tumblr_inline_ng5q9a37Sc1ryl9gy.gif
A co do faceta, którego Caro "uzdrowiła" to wiedziałam, że tak będzie. Zbyt łatwo poszło.
http://media.tumblr.com/ebdeab137434334913cf68c37bc2012d/tumblr_nba3v6bPYv1tq4of6o1_500.gif

Bliźniaki, Tyler, Alaric, Matt i reszta - http://media.tumblr.com/920312a7a9b8e0fd955a7f8ffea508fb/tumblr_inline_nfg2g5jYXL1r7asad.gif

Brak Bonnie - widać jak o niej pamiętają. Elena w niebezpieczeństwie i wszystko schodzi na drugi plan. Całe MF na nogi postawione, bo Elena - panna zawsze najważniejsza - Gilbert ma kłopoty.




"I know my value. Anyone else's opinion doesn't really matter."



23 styczeń 2015 o 17:32:40 - (2678 dni temu)
fallsey
Czarownica



Posty: 452
Dołączył(a): 18 sty 2015
Litry krwi: 680

Białe piórko
No ciekawie.
Caroline- chce dobrze, próbuje jakoś wyleczyć matkę. Mimo, że wszyscy mówią, że krew wampirów nie leczy raka, to zawsze warto spróbować. Choć tym razem, może lepiej było nie próbować...ciekawe co będzie z Liz. +Stefan- emm, nie trawie Steroida, więc ta ich ostatnia wspólna scena aghh.
Enzo i Stefcio- Ale mnie wkurza to ciągłe węszenie Enza. Nudne to się robi!
Delena- no ładnie razem wyglądali, podobało mi się.
Kai i Elena- zdecydowanie najlepsi z całego odcinka. Kai wymiata wiadomo, ale nawet Elka dziś dobrze zagrała (szczególnie z tym ogniem heh). On jest cudowny, tak świetnie gra psychopatę. Co do ich rozmów to szczerze liczyłam, że gdy zobaczy to zdjęcie z Eleną i Bonnie, to może zaczną rozmawiać o BonBon, no ale nie..




23 styczeń 2015 o 18:56:12 - (2678 dni temu)
dejmyn
Świeżak



Posty: 136
Dołączył(a): 3 paź 2014
Litry krwi: 980

Hahaha Damon i jego tekst o Hogwarcie, rzeczywiście niezłe zamieszanie mają w domu :D
Jejuuuuuuuu jak ja bardzo chce taki Box z Friendsami <33333
Coraz bardziej przekonuje się do Stefana i Caroline, ale zobaczymy jak to się będzie rozwijać.
Fajnie było zobaczyć prawdziwą Sarę, ale obawiam się, że Enzo coś odwali....
Kai jest taki psychiczny, że aż fajny :D
Ciekawa jestem bardzo jak będzie wyglądało to połączenie o ile oczywiście do niego dojdzie.
Obawiam się, że Jo może tego nie przeżyć bo jest za słaba, a naprawdę nie chce patrzeć po raz kolejny jak Rick cierpi, po prostu nie.
Hahaha Elena w fajny sposób rozładowała atmosferę :D Nie mogę się doczekać tej kolacji.
Cholera... gdyby tylko Caroline wiedziała co się stało z tym kolesiem, liczę na to, że jakimś cudem nasza pani szeryf przeżyje. Trzymam za nią kciuki bo ją uwielbiam i nie chcę, żeby Care straciła mamę.
23 styczeń 2015 o 19:38:17 - (2678 dni temu)
Annie1602
Doppelganger



Posty: 243
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 29625

Białe piórko
Tyle tekstów ile było w tym odcinku, wszystkie ulubione :D Kaiego, Damona, Enza i nawet trafiło się jo, ktorą coraz bardziej uwielbiam. Ogólnie odcinek całkiem fajny, taki wstep do kolejne czesci sezonu :D Szkoda Caroline i Liz. Kai był taki uroczy w scenach z Eleną :D
Podoba mi się Sarah, to jak opisywała swoje dzieła. A także późniejszy komentarz o tym, ze ona posiada w sobie ciemność. Ciesze sie z powodu pogodzenia Liv i Luka, mam nadzieję, ze ten drugi nic nie knuje i na prawdę zalezy mu na siostrze. Mało Steroline -uff! sceny przyjacielskie. Nawiązując do rozmowy Stefan i Caroline, on oczywiście miał racje, ze to by było zbyt piękne. Oczywiście hejty na Caroline sie posypią, bo ,,powinna dłuzej zostać i obserwować tego chłopaka'' trochę to dziwne. Smutek z powodu braku Bonnie!! Co tam biedaczka robi??!!
Podoba mi sie działanie Damona i Liv, ale Luke przeszkodził :D a później damona i Jo, a najlepsze to Alarick i jeremy wreszcie cos zrobili. popłynał taki stary zapach dawnej drużyny :D chce więcej, choc jeremiego i tak juz nie bedzie.


23 styczeń 2015 o 20:12:45 - (2678 dni temu)
WikLOVEwampires
Świeżak



Posty: 100
Dołączył(a): 7 paź 2014
Litry krwi: 980

Odcinek genialny, w sumie nic nie wniósł, ale przypomniałam sobie za co kocham TVD. Damon jak to Damon ''...kobiety, które oddałyby życie, aby spędzić ze mną noc (jestem jedną z nich) Kai (tak jak powiedziała moja poprzedniczka Córka_Nocy) to prawdziwy bad ass nie ma w nim nic z człowieka, żadnych uczuć, emocji, ale to sprawia, że go kochamy, nie to co inni (Niby jestem dupkiem, bo zabijam wszystkich, ale tak naprawdę chcę, żeby ktoś mnie kocham) np. Klaus, Enzo, Kol mimo, że ich tez lubię. Caroline jakoś dziwnie znośna, nie irytowała. Delena spoko scenki, Elka dziś serio była śliczna tak apropo. Ric, Jo, jebnięci bliźniacy niszczą serial, aleeee niech już będą jak muszą. Ogółem jak dla mnie to był odc. z 4 sezonu. ZAJEBISTY Polecam
23 styczeń 2015 o 20:13:17 - (2678 dni temu)
_Ianowa_
Rada Nieumarłych



Posty: 447
Dołączył(a): 2 lis 2014
Litry krwi: 605

Białe piórko
No więc odcinek mi sie podobał. Był okej, oceniłabym tak 7/10. Jeden z lepszych w tym sezonie ;) chociaż wkurzył mnie kompletny brak Bonnie w tym odcinku. Wgl cała sytuacja z Nią mnie denerwuję, chyba nie doczekam się by i Bon miała chwilę szczęścia.
Damon jest genialny i jego poczucie humoru. z Odcinka na odcinek jeśli to możliwe uwielbiam Go coraz bardziej :D. Delena ? urocza, słodka, widziałam w nich znów chemię z poprzednich sezonów, co jest dla mnie wielkim plusem, bo w S6 trochę ich wątek osłabł. W tym odcinku byli świetni. No i jako to moja ulubiona para chcę więcej ich scen :D Kai, Kai Kai więcej Jego. Jest niesamowity. Dawno, żadna postać mi sie tak nie spodobała. Jest bezwzględny, zły, intrygujący plus gra go Chris, świetny facet. Dalaric też na plus, mała scena a cieszy :D uwielbiam gości, mimo ostatniego zachowania Alaricka.

Caroline ja uważałam, że mimo wszystko działa lekkomyślnie. Wiem, że ratuję matkę i skupia na tym całą swoją uwagę, rozumiem to, ale mogła wziąć pod uwagę zdanie chodź by Stefana. Steroline bez komentarza, dalej nic w nich nie widze. I jeszcze Enzo. Ja powoli nie wiem co on robi w tym serialu.

Tak się zastanawiam ogólnie czy ten krzyżyk na policzku Eleny coś znaczył?




Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 8011 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22948 ● Nowy użytkownik: Kochanka_damona1978

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się | Zapomniałeś hasła?

Znajdź nas na Facebooku

Demotywatory
Demotywatory

Polecamy
angielski dla dziecinauka dla dzieci
samochody elektryczne
smieszne koty

Reklama



Powrót do góryKontaktCopyright © 2014-2022 VampireDiaries.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.