Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Sezon 4 > Najlepszy odcinek 4 sezonu
9 listopad 2014 o 18:07:33 - (799 dni temu)
Delena@love
Świeżak



Posty: 87
Dołączył(a): 26 paź 2014
Litry krwi: 870

Mi trudno stwierdzić ale 4.22 i Eleny "ale ja nie żałuję że się w tobie zakochałam Kocham cię Damon" cudowne i Rick i Damon "zdobyłeś dziewczynę. Cudowne i oczywiście 4.09 kiedy Elena i Damon są razem i ona go przekonuje że to najbardziej pewna rzeczywiście w jej życiu słodkie <3
20 listopad 2014 o 22:17:27 - (788 dni temu)
Adria
Pierwotny



Posty: 1258
Dołączył(a): 6 paź 2014
Litry krwi: 1340

Białe piórko
Nie lubię S4 i trudno mi przypomnieć sobie naprawdę dobry odcinek - bo każdy miał jakąś wadę. Np. cudowny wg mnie 4x18 (elejah <3) zawierał Klaroline w dużych ilościach. To samo z 4x13 i 4x14.
Chyba zdecyduję się na 4x08 - defan, flashbacki, married!DE rano, Elena, Caro i Bonnie upijające się w wannie Damona... minusem był sam fakt, że wtedy pierwszy raz usłyszeliśmy o NOLA w tym uniwersum, ale cóż.


R.I.P. TYLER LOCKWOOD
FRIEND, LOVER, SON
TRUE ALPHA




1 grudzień 2014 o 9:59:14 - (778 dni temu)
Bexy
Barbie



Posty: 150
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 620

Białe piórko
4x23 - na drugim miejscu mój ulubiony finał, no i najlepszy odcinek s4. Właściwie wszystko mi się w nim podobało - pocałunek KC i przepiękne "otwarte" zakończenie tego wątku, prawdziwy pocałunek Deleny i wybór Eleny, Stefan topiący się w sejfie, Kennett (<333), Mabekah, Vaughn, Rick, Klusek, nawet Lexi nie była najgorsza.




endgame: klaroline & delena
2 grudzień 2014 o 23:29:42 - (776 dni temu)
Rosemarie
Świeżak



Posty: 16
Dołączył(a): 24 lis 2014
Litry krwi: 770

4x23.
Na drugim miejscu mój ulubiony finał, a ogólnie lubię finały, więc ten odcinek zdecydowanie był najlepszy w s4.
Bardzo mi się podobało pomyślne dla DE zakończenie sezonu, piękna scena, kiedy Elena wreszcie otwarcie wyznała swoje uczucie, bez żadnej otoczki sire-bond itp. Po prostu pięknie, ślicznie, cudnie. <3 Dalej - podobał mi się Kennett, no i w ogóle obecność Kola (i to tego normalnego, a nie tej komedii w TO - z całą miłością do Sharmana), Mabekah, do której się nawet wtedy przekonałam, chociaż nigdy nie byłam i nie jestem shipperką, Vaughn, Klusek zabijający czapką, Stefan w sejfie, Kaśka, która skończyła jako człowiek i tak dalej, i tak dalej. ;)
4 styczeń 2015 o 3:06:47 - (744 dni temu)
turlamsie
Świeżak



Posty: 4
Dołączył(a): 5 paź 2014
Litry krwi: 870

4x18-powrót katherine :D pierwotni,było dość bojowo :)
4 styczeń 2015 o 13:05:25 - (743 dni temu)
_Ianowa_
Wampir



Posty: 391
Dołączył(a): 2 lis 2014
Litry krwi: 570

Białe piórko
4x23
Po pierwsze w końcu Delena ^^ W końcu razem, w końcu szczęśliwi. Pewni swoich uczuć, no najlepsi <3 Dalaric ^^ brakowało mi ich relacji w 4 sezonie. Uwielbiam gości ;p No scena Eleny z Rickiem i Jeremym też fajna. I postać samej Eleny na plus w końcu silna i zdecydowana.
Kolejny plus Klaroline, jakoś nie potrafię ich razem nie lubić, nie nazwę się wielką fanką tego paringu, ale uwielbiałam postać Klausa w VD. pojawia się, rzuca czapeczką najlepszy, zakończenie ich wątku urocze. Następny plus odcinka Mabekah. Zawsze im kibicowałam, chodź wiedziałam, że żądna z nich para nie będzie, ale fajnie że Sobie w świat razem pojechali. Zasługują na trochę szczęścia ;p

Jedyny ale dla mnie wielki minus odcinka to Beremy, gdyż jest to moja druga zaraz po DE parka, widać że się kochają, a jakoś zawsze pod górkę. Bonnie która w tym serialu no nie może być szczęśliwa, przykre.

Mimo to wybieram ten odcinek jako najlepszy sezonu ze względu na Damona, DE, Klausa. I ogólnie uważam, że był to bardzo dobry finał.



endgame: DELENA

7 luty 2015 o 14:56:28 - (709 dni temu)
sonelia08
Świeżak



Posty: 1
Dołączył(a): 7 lut 2015
Litry krwi: 350

według mnie najcudowniejszy był 10 odcinek. Gdy bardzo zaiskrzyło pomiędzy Damonem i Eleną
8 luty 2015 o 14:22:46 - (708 dni temu)
flyhigh123
Świeżak



Posty: 215
Dołączył(a): 20 paź 2014
Litry krwi: 880

Białe piórko
Z czwartym sezonem ja generalnie mam spory problem, bo tam się chyba praktycznie przez długi czas nic nie działo. Dla mnie ten sezon zaczął się w momencie śmierci Jera i tego, gdy Elena wyłączyła człowieczeństwo - od tej chwili zawiązała się wreszcie jakaś akcja, ale nie wiem, czy mogłabym wyróżnić z tego okresu jakiś chociaż jeden odcinek, który szczególnie zapadł mi w pamięć.

Ale! Odcinkiem, który zapadł mi w pamięć najbardziej jest ten z retrospekcjami do lat 40, czyli 4x08 (pozdrawiam Adrię :D). Świetny Defan, fajna realizacja, za mundurem panny sznurem, wiadomo. Jeszcze jakby nie było tam Lexi to byłabym zachwycona, ale ta idiotka wszystko musiała zepsuć.

No i drugim odcinkiem, który dobrze pamiętam jest ten ze spaleniem domu. Tam też była bardzo dobra Defanowa scena (jestem trochę spaczona), ale generalnie cały epizod skradła Nina i jej rewelacyjna gra aktorska. Ten moment, gdy wyłączała uczucia był świetny. W ogóle wszyscy wtedy bardzo dobrze zagrali i się wczuli.

Jednak jeśli mam wybierać, który był najlepszy, to chyba 4x08 jednak ;) (Na dziś, kiedyś jak obejrzę ten sezon jeszcze raz to może zmienię zdanie.)



by Ann.

"Don't you worry, brother - our bond is unbreakable"

"I am your brother and I love you"



Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 5 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Elenka_001, Nefin, lavenda1234, damilena3, hopeless_penguin.


Statystyki
Liczba użytkowników: 5486 ♥ Liczba tematów: 798 ● Liczba odpowiedzi: 20270 ● Nowy użytkownik: Hooba

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się | Zapomniałeś hasła?

Znajdź nas na Facebooku

Demotywatory
Demotywatory

Polecamy
Angielski dla dzieciNauka dla dzieci
OutfityPaznokcie
dobijacze

Reklama

W wolnym czasie
Wersja mobilna - Nasza gra - Blogi


Powrót do góryKontaktCopyright © 2014-2017 VampireDiaries.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone