Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Postacie > Stefan Salvatore
13 październik 2014 o 23:42:37 - (2908 dni temu)
Kama
Pierwotny



Posty: 635
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 5980

Białe piórko

Młodszy z braci Salvatore. Brat Damon. Przyjaciele jako ludzie. Wrogowie jako wampiry. Najlepsza przyjaciółka. Lexi. Przyjaźnił się z jednym z Pierwotnych Klausem. Stefan dobrze wychowany, grzeczny, opiekuńczy, sprawia wrażenie poważnego, lojalny w przyjaźni. Uważa,że braterska więź jest ponad wszystko. Stara się kontrolować swoje emocje. Katherina i Elena, miały największy wpływ na jego wampirze życie. Brakuje mu szczęścia do kobiet. Jest jedynym pozostałym doppelgängerem linii Silasa. Zabity przez Juliana. Powracający The Other Side. Postać Stefana przez wszystkie sezony, przechodziła różne fazy, ale jest urozmaicana. Stefan-Ripper i czasy Klefana, chyba były najciekawsze.

Co sadzicie o postaci Stefana i jego przemianach przez te 5 sezonów.





27 listopad 2014 o 23:20:57 - (2863 dni temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 1420

Białe piórko
A ja tylko Damona, bo Stef w pojedynke to nudny i żałosny jest, ale Defan to co innego. Licze na takie Defanowskie zakończenie.



28 listopad 2014 o 16:38:47 - (2862 dni temu)
_Ianowa_
Rada Nieumarłych



Posty: 447
Dołączył(a): 2 lis 2014
Litry krwi: 605

Białe piórko
Ja również only Damon. i Nie ma o czym mówić ;p sam Stefek jest bezbarwną postacią. Bardzo lubię Defana, ale np Delenę czy Dalarica uwielbiam <3


8 grudzień 2014 o 16:51:08 - (2852 dni temu)
NataSzmont
Czarownica



Posty: 87
Dołączył(a): 27 paź 2014
Litry krwi: 805

Czy tylko ja jestem zachwycona obecnie Stefanem? Coś się zmienia, staje się tajemniczy, ma swoje sekrety. Robi się obojętny ma morderstwo i mało wrażliwy... To się robi bardzo ciekawe! Myślę, że to Paul zmienia swoją postać i robi to niesamowicie skutecznie:)Nie dość, że bardzo przystojny i zmężniał od pierwszego sezonu to nabiera charakterku- jako zwolenniczka Damona- stwierdzam, że i Stefan robi się świetny.
29 grudzień 2014 o 12:45:30 - (2831 dni temu)
_Ianowa_
Rada Nieumarłych



Posty: 447
Dołączył(a): 2 lis 2014
Litry krwi: 605

Białe piórko
Akurat aktualnie oglądałam 4 sezon TVD i nie mogę patrzeć na Stefana. To był chyba jego najgorszy sezon, serio. Denerwuję mnie w każdym odcinku jest beznadziejny. I to jego wieczne, co Elena czuje do mojego brata jak mu jasno powiedziała.

w 6 sezonie no faktycznie nie jest tak bardzo irytujący.


3 styczeń 2015 o 23:29:50 - (2826 dni temu)
flyhigh123
Świeżak



Posty: 230
Dołączył(a): 20 paź 2014
Litry krwi: 990

Białe piórko
Jak to się stało, że mnie jeszcze nie było w tym temacie? :O Prawdopodobnie wyjdzie mi tutaj dość długi wywód, który pewnie skieruje się mocno w stronę Defana, musicie mi wybaczyć :D

Stefan dla mnie jest najbardziej chyba tajemniczą postacią w serialu. Mamy 6 sezon, a ja tak naprawdę dalej nie wiem, która wersja Stefana jest najbliższa tej prawdziwej - Stefan-Rozpruwacz, Stefan-Romantyk, Stefan-Dowcipniś i tak dalej. Najgorsze jest chyba to, że jego potencjał nie jest zupełnie wykorzystywany.
Pierwsze objawy tego, że poczciwy Stefcio może być ciekawą postacią mamy dopiero gdzieś pod koniec 1 sezonu, gdy zmaga się z ochotą na ludzką krew, czego kumulacją jest jego zachowanie na Miss Mystic Falls, za co czapki z głów przed Paulem, bo zagrał to rewelacyjnie.
Nie zrozumcie mnie źle - Stefan z Eleną byli razem uroczy, dobrze się na nich patrzyło i podobali mi się, ale z perspektywy czasu doszłam do wniosku, że ten pairing blokuje rozwój ich obojga. O ile Elena radzi sobie raz lepiej, raz gorzej, o tyle Stefan został potraktowany kompletnie po macoszemu. Plusem jest to, że wreszcie nie ma tej patologicznej sytuacji, w której Elena co odcinek wisi na szyi innemu bratu, bo to było obrzydliwe.
Gdy w 4x11 (chyba) powiedział Elenie, że ta nie ma pojęcia, jak wygląda Stefan, który nie jest w niej zakochany to miałam nadzieję, że to będzie zwiastowało odmianę Stefana, pokazanie jego głębi. Tymczasem oni rzucali go z łóżka do łóżka (Bex - Kath - Ivy), zaliczył jeszcze sejf i utratę pamięci. Najgorsze jest to, że te wydarzenia nie odcisnęły na nim żadnego piętna. Stefan praktycznie się nie zmienił, przez ponad połowę 5 sezonu snuł się bez sensu.
Nie dziwię się Paulowi, że chciał, by Stefan na początku 6 sezonu wyjechał - to była jakaś odmiana, bo w pierwotnych planach pewnie miał smarkać w rękaw Caroline :/ Dlatego tak mnie cieszy to, że wreszcie widzimy Stefana trochę innego, mającego swoje tajemnice itp. i to, że inni bohaterowie też zaczynają to dostrzegać - lepiej późno, niż wcale. Mam nadzieję, że wreszcie coś drgnie. Przeraża mnie tylko majacząca gdzieś za rogiem perspektywa Steroline, chyba tego nie zdzierżę. Pisałam już wielokrotnie, dlaczego Caroline do Stefana nie pasuje, nie będę więc się powtarzać po raz enty.
Stefan jest postacią wielowymiarową, tajemniczą, a Paul ma na tyle duże umiejętności, by dobrze to pokazać. Nic tylko korzystać, ale nie, bo większość ludzi ma jakąś chorą wizję, że Stefanek jest święty i nie można kalać jego reputacji. Wszystkie te czarno-białe porównania złyDamon-dobryStefan są śmieszne, może ja oglądam inny serial albo mam urojenia.
Zgadzam się, że Stefan w MF jest największym cwaniakiem i manipulatorem. Jak teraz widzę ten tekst z Pilota - przez 145 lat byłem samotny, ukrywałem się w cieniu blablabla to nic, tylko boki zrywać. Praktycznie już po 2-3 sezonach było widać, że to, co było w Pilocie, a to, co wydarzyło się w serialu później to dwie różne historie. Paradoksalnie pilot bardzo zaszkodził Stefanowi jako postaci, bo go zaszufladkował i ciężko wyrwać go z kreacji bohatera bez skazy i, o zgrozo, ulepszonej wersji Edwarda.
Patrząc na mój avatar można się domyśleć, w jakim pairingu ja Stefana widzę najchętniej. Można mówić co się chce, ale miłość braterska jest w tym serialu ukazana świetnie i z wielu różnych perspektyw. Defan to jedyna słuszna historia miłosna, wszystkie inne dla mnie mogą iść do diabła. Oni razem idealnie się uzupełniają, znają się najlepiej i mogą podbić razem świat, szkoda, że tego nie robią. Dla mnie obecny układ w sławetnym trójkącie jest idealny głównie z tego względu, że bracia mają ze sobą dobre relacje.

Oby 2015 rok był dla Stefana dużo, dużo lepszy niż poprzednie, liczę na to mocno. Paradoksalnie od dłuższego czasu jest chyba najbardziej pomijaną postacią w TVD, mimo że teoretycznie na ekranie widać go często.

PS. Jak pokażą retrospekcje z życia małego Stefana, w których nie będzie Damona... Albo, co gorsza, te scenki do pary z dzieciństwem Caroline będą miały udowodnić jakieś duchowe pokrewieństwo Steroida... Będę bardzo, bardzo zła, delikatnie mówiąc.




"Don't you worry, brother - our bond is unbreakable"
4 styczeń 2015 o 10:58:45 - (2825 dni temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 1420

Białe piórko
A ja mu życzę więcej luzu, bo strasznie spięty chodzi.


4 styczeń 2015 o 11:39:55 - (2825 dni temu)
_Ianowa_
Rada Nieumarłych



Posty: 447
Dołączył(a): 2 lis 2014
Litry krwi: 605

Białe piórko
Ja też uwielbiam Defana <3 dla mnie to najsilniejszy związek w serialu. Dlatego mimo wszystko mam do Stefana sentyment. Ale praktycznie od 5 sezonu nie ma na Jego postać pomysłu.




Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 8034 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22949 ● Nowy użytkownik: Beatka12

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się | Zapomniałeś hasła?

Znajdź nas na Facebooku

Demotywatory
Demotywatory

Polecamy
angielski dla dziecinauka dla dzieci
samochody elektryczne
smieszne koty

Reklama



Powrót do góryKontaktCopyright © 2014-2022 VampireDiaries.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.