Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Postacie > Elena Gilbert
6 październik 2014 o 13:09:24 - (1838 dni temu)
She_Vamp
Pierwotny



Posty: 149
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 1365

Nasza główna i najważniejsza bohaterka :D
No więc na temat Eleny można pisać rozprawki...
W pierwszych sezonach jest zwykłą, poukładaną nastolatką, może za bardzo mieszającą się w sprawy innych..Czasami bawiły mnie jej nadzwyczaj spokojne reakcje na to ,że ktoś chce jej śmierci itd..
4 kwiecień 2015 o 14:11:56 - (1658 dni temu)
Nynaeve
Nocny Łowca



Posty: 457
Dołączył(a): 13 sty 2015
Litry krwi: 21750

Białe piórko
Nie wymazała by uczuć gdyby nie odcięli jej dostępu do ziółek. Poza tym wymazała wspomnienia z tego powodu, że odbijało jej po śmierci Damona. Nie było szans na jego przywrócenie to pozostawało jej co? Zabić się? Jej brat stracił wszystkich i zamiast w ziółka poszedł w zmienianie lasek i udawanie, że go to nie obchodzi, a po kryjomu opłacał telefon Bonnie i nagrywał się na pocztę. Rzeczywiście poradził sobie.

Co do Stefa to sprawa jest prosta. Zanim zdążyli się wszyscy załamać było wiadomo, że Bonnie szykuje coś by go przywrócić. Jaki cel miałoby marnowanie iluś tam minut serialu na kręcenie scen rozpaczy Eleny jak w kolejnym odcinku Stefan już żył? Od początku mieli plan jak go przywrócą.

Co do unikania Damona to skoro miała o nim tylko te okropne wspomnienia to raczej nie dziwię się, że nie chciała go widzieć, a poza tym było jej zwyczajnie wstyd. Bardzo szybko postanowiła wspomnienia odzyskać i nawet naraziła życie żeby to zrobić.

O Bonnie wspomniała już w 6x01 potem cały czas ona i Damon robili coś by ją ratować - także sorry, ale nie wiem po co piszesz, że nie wspomniała o Bonnie. Rozumiem, że każdy ma prawo mieć własne zdanie, ale to już jest przekręcanie faktów.










5 kwiecień 2015 o 9:57:31 - (1657 dni temu)
nataszmont
Czarownica



Posty: 87
Dołączył(a): 27 paź 2014
Litry krwi: 805

Powiem Ci szczerze, ze ja to widzialam inaczej :) glownie Damon ratowal Bonnie, a Elena faktycznie pomagala mu, ale nie bylo tu tej starej Eleny ktora zdeterminowana biegala i szukala sposobu zeby uratowac ukochana przyjacilke a na poczatku tego bym sie po niej spodziewala ;) no chyba ze tu chodzi o to ze stala sie teraz twarda i silna niezalezna kobieta :)
5 kwiecień 2015 o 14:17:15 - (1657 dni temu)
Nynaeve
Nocny Łowca



Posty: 457
Dołączył(a): 13 sty 2015
Litry krwi: 21750

Białe piórko
Skoro on pierwszy wpadł na dobry pomysł i w sumie jedyny mający szansę powodzenia to ona miała wymyślać kolejny? Nie do końca rozumiem w czym jest problem?
A tak na marginesie z perspektywy tego co robi Bonnie żałuję, że Damon starał się jej pomóc. Wróciła i odpierdala. Zaraz po powrocie poszła pomagać Elenie szukać Caroline, a jak Damon chciał jej powiedzieć, że chodzi o pomoc dla jego matki to zrobiła mu kuku na wzór Kaia, bo akurat był pod ręką aby się na nim wyżyć. A potem przyniosła lekarstwo na wampiryzm, którego on wcale nie chciał i tylko narobiła mu ambarasu.
Może dobrze, że Elena zbytnio się nie starała, bo jeszcze skończyłaby jak Bonnie. Przypomnę jeszcze, że Damon za chęć pomocy Bonnie dostał po mordzie od Alarica.








6 kwiecień 2015 o 14:30:11 - (1656 dni temu)
_Ianowa_
Rada Nieumarłych



Posty: 447
Dołączył(a): 2 lis 2014
Litry krwi: 605

Białe piórko
To, że mieli plan jak przywrócić Stefana to jedno a drugie że Eleny nie ruszyła Jego śmierć to drugie. Marnowanie odcinka? Włożenie jednej sceny.

Nie napisałam, że Jeremy poradził Sobie z śmiercią Bonnie, dałam przykład iż on stracił tyle samo bliskich co Elena. Ale "wszyscy się pilnujmy, nie wygadajmy się, Elka wymaże wspomnienia i będzie szczęśliwa " Co za tłumaczenie, że gdyby jej nie odcięli dostępu do ziółek? zresztą to kolejna sprawa, wtedy Elena nie panowała do końca nad Sobą. Myślę, że kwestie wymazania wspomnień każdy widzi indywidualnie. Ja widzę tak i tyle.

Co do Bonnie. Zgadzam się z @nataszmont.
Ale dla Eleny to chyba już norma, że Bonnie się zawsze poświęca.

Kiedyś jeszcze widziałam inaczej sprawę tego pomagania Elenie przez innych. I lubiłam ją. jednak szybko zmieniło się moje zdanie na jej temat. Są momenty w których da się lubić, jednak przeważają te w których najchętniej usunęłabym ją z serialu.


6 kwiecień 2015 o 17:11:25 - (1656 dni temu)
Nynaeve
Nocny Łowca



Posty: 457
Dołączył(a): 13 sty 2015
Litry krwi: 21750

Białe piórko
Kwestię pomagania Elenie wyjaśnił kiedyś Ian gdy zapytano go czy Damon wybaczy Alaricowi, że usunął jej wspomnienia. Powiedział coś w tym stylu, że Elenę wszyscy kochają i dlatego jej pomagają. Proste. Co w tym złego?

To, że Bonnie lubi się poświęcać, bo czuje, że ma taką misję to jej zasrany problem. Widocznie lubi robić z siebie męczennicę tak jak kiedyś Elena. Na szczęście jej to przeszło.
To też tylko moje zdanie :)








6 kwiecień 2015 o 21:41:19 - (1656 dni temu)
Adria
Pierwotny



Posty: 1322
Dołączył(a): 6 paź 2014
Litry krwi: 1450

Białe piórko
Wg mnie nie dali rozpaczy Eleny, by delenowcy się nie wkurzali i żeby podkreślić, jak to Caro była zrozpaczona (bo koniec S5 to juz grunt pod steroida). Co nie zmienia faktu, że jedna scena rozpaczy nikomu by nie zaszkodziła, a tak to brak tej rozpaczy trochę wypaczył wizerunek Eleny i przyjaźni Steleny..


R.I.P. TYLER LOCKWOOD




7 kwiecień 2015 o 9:57:46 - (1655 dni temu)
nataszmont
Czarownica



Posty: 87
Dołączył(a): 27 paź 2014
Litry krwi: 805

Mowcie co chcecie, nie trawie postaci i to faktycznie lubie ja tylko w niektorych momentach. A Bonnie od zawszecmi pasowala i w tym momencie nawet jestem e stanie wytlumaczyc jej obecne zachowanie.


Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 7178 ♥ Liczba tematów: 913 ● Liczba odpowiedzi: 22943 ● Nowy użytkownik: Justyna25

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się | Zapomniałeś hasła?

Znajdź nas na Facebooku

Demotywatory
Demotywatory

Polecamy
angielski dla dziecinauka dla dzieci
samochody elektryczne
smieszne koty

Reklama



Powrót do góryKontaktCopyright © 2014-2019 VampireDiaries.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.