Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Postacie > KOL
8 październik 2014 o 23:01:51 - (2860 dni temu)
syl
Hybryda



Posty: 283
Dołączył(a): 7 paź 2014
Litry krwi: 2595

Białe piórko
Nowy Kol to chyba największe zaskoczenie jak na razie. Co myślicie? Jaki będzie? Poprzednie nie za bardzo dogadywał się z braćmi, nie pamiętam do końca ale z Ester też chyba nie.
Teraz znów jest żywy i może spodoba mu się Davina? Gdzies było że trzymał sie zawsze z czarownicami.



KILL HER AND THE BABY, WHY SHOULD I CARE?!
19 listopad 2014 o 11:51:34 - (2818 dni temu)
Effy
Pierwotny



Posty: 88
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 815

Białe piórko
Też mam taką nadzieję. Tym bardziej, że Finn dołączył już do głównej obsady, więc Kol też na pewno zostanie ale jakimś cudem wróci do swojego ciała.


26 listopad 2014 o 10:53:56 - (2812 dni temu)
syl
Hybryda



Posty: 283
Dołączył(a): 7 paź 2014
Litry krwi: 2595

Białe piórko
Myślcie ze Kol na serio dołaczył do Klausa, czy tylko udaje zeby go w trumnie z Finnem nie wsadzili?
Fafnie grają z JoMo.

Ale nie wiem czy wierzyć w ta zmianę frontu, zwłaszcza ze tyle nagadał Davinei ze chce sie zemścic na Klausie. Moze w ważny momencie dowali mu a na razie poudaje zaprzyjażnionego brata.




KILL HER AND THE BABY, WHY SHOULD I CARE?!
26 listopad 2014 o 12:09:40 - (2811 dni temu)
Effy
Pierwotny



Posty: 88
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 815

Białe piórko
Kol na pewno chcę dołączyć do rodziny. Ale nie wydaję mi się, że nienawieść do Klausa wyparowała po kilku miłych słowach. Chyba będzie coś jeszcze kombinował dopóki nie przekona się, że Klaus na prawdę chcę pojednania.
No coż ma prawo nie wierzyć w jego dobre intencje.

Ale mam nadzieję, że jakoś się między nimi ułoży uwielbiam Klausa i Kola razem. Klaus jest bardzo fajny w roli starszego brata <3
Chodź wolę gdy gra JoMo i Nate. To jest dopiero magia. <3



26 listopad 2014 o 22:14:11 - (2811 dni temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Myślę, że Kol zawsze żył w cieniu rodzeństwa. Zauważcie, że gdy Klaus przechodził przez piekło z rąk ojca zawsze był przy nim Eljasz i Bex. Kol chyba wtedy jeszcze nie rozumiał co się dzieje i w sumie nie miał takiej więzi z rodzeństwem jak reszta. Myślę, że śmierć któregokolwiek z braci, bądź siostry nie zrobiłaby na nim wiekiego wrażenia. Jak można tęsknić za kimś, kogo się nigdy tak naprawdę nieznało. Ale to tylko moja interpretacja Kola, bo widzę, że Dżul zrobi z niego rozkapryszonego bachora, którego nikt nie lubi, nikt nie kocha, a tak naprawdę potrzebuje dużo i miłości i w głebi serca kocha całe swoje rodzeństwo.


26 listopad 2014 o 23:48:17 - (2811 dni temu)
Adria
Pierwotny



Posty: 1322
Dołączył(a): 6 paź 2014
Litry krwi: 1450

Białe piórko
Jeśli Bex rozumiała, to Kol tym bardziej, bo podobno Kol jest od niej starszy (wg mojego prywatnego headcanonu są bliźniakami/ Kol jest mlodszy, ale podobno kiedyś ustawili w jakimś wywiadzie Pierwotnych wg starszeństwa i Bex jest najmłodsza).

Kol powinien pozostać zły, a cos czuję, że tu zaraz kolejny będzie kucyki gryzmolić. -_-


R.I.P. TYLER LOCKWOOD




27 listopad 2014 o 14:13:36 - (2810 dni temu)
ange31
Potępiony



Posty: 653
Dołączył(a): 8 paź 2014
Litry krwi: 1420

Białe piórko
Nawet jeśli jest starszy to nigdy nie trzymał się z rodzeństwem. Zawsze na uboczu, jak Finn. I tak też nie mogę patrzeć jak marnuje się ta postać w TO. Mam jeszcze taką cichutką nadzieję, że on to wszystko robi dla jakiś swoich ukrytych korzyści, ale ta mina nad śpiącą Daviną mówiła wszystko. Chłopak jest na straconej pozycji.


30 listopad 2014 o 14:35:35 - (2807 dni temu)
lanfear
Wampir



Posty: 25
Dołączył(a): 2 paź 2014
Litry krwi: 915

Dla mnie zmiana aktora to strzał w dziesiątkę. Poprzedniego Kola nie trawiłam, a tego nawet lubię. Z tego co było w serialu to Kol kumplował się z Klausem jeśli był odosobniony to z własnej winy. Sorry, ale był wrzodem na dupie z rozumem kilkuletniego dziecka. Nie potrafił nawet tego pojąć, że nie może sobie robić rzeźni kiedy chce i gdzie chce, bo w końcu ktoś to odkryje i będą kłopoty. Wcale się nie dziwię, że tyle razy musieli go usypiać i kłaść do trumny. Chyba też powinien przestać udawać skrzywdzonego chłopczyka, bo jest już na to za stary. Co do Daviny to Narducci wspominał coś, że on to tylko po to robi bo chce żeby mu pomogła uwolnić się od Esther, ale kto tam wie co z tego wymyślą jeszcze. Mam nadzieję, że smarkata mądrala pocierpi sobie prze niego.


Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 8023 ♥ Liczba tematów: 914 ● Liczba odpowiedzi: 22949 ● Nowy użytkownik: Balsza9

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się | Zapomniałeś hasła?

Znajdź nas na Facebooku

Demotywatory
Demotywatory

Polecamy
angielski dla dziecinauka dla dzieci
samochody elektryczne
smieszne koty

Reklama



Powrót do góryKontaktCopyright © 2014-2022 VampireDiaries.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.