Forum Vampire Diaries & The Originals

Lokalizacja: Forum > Film, kino i telewizja > The Chilling Adventures of Sabrina (uwaga, spoilery!)
3 listopad 2018 o 20:29:22 - (198 dni temu)
black_bird80
Wampir



Posty: 126
Dołączył(a): 25 maj 2017
Litry krwi: 125

Białe piórko
Jak wyżej.





3 listopad 2018 o 22:08:05 - (198 dni temu)
hopeless_penguin
Świeżak



Posty: 44
Dołączył(a): 19 kwi 2015
Litry krwi: 335

Białe piórko
Mam mieszane uczucia do tego serialu. Z jednej strony ogólnie jak o nim pomyślę to mi się podobał, zarówno wykonanie jak i fabuła były nienajgorsze, ale jak oglądałam to szczerze mówiąc momentami się nudziłam i czasami musiałam się trochę przymusić do włączenia odcinka. xD

To co mi najbardziej przeszkadzało to ta ludzka część. Nie dość, że to nudne, bo mam inne seriale z feministycznymi wątkami, które radzą sobie z tym o wiele lepiej (the bold type, the good wife/fight, cable girls czy the marvelous mrs. maisel np., polecam xd) to same postacie są beznadziejnie napisane i zagrane. Jej psiapsi to czysta poprawność polityczna i tylko tyle. Są sztuczne i cringe'owe. Harvey z kolei to ciapa, którą Sabrina wiecznie musi klepać po główce i powtarzać jaki to on jest odważny, kiedy wcale nie jest. W dodatku aktor brzydki, nie ma za grosz charyzmy i gra drewnianie. Nie mówię, że samymi bad boyami się żyję, ale miłego, powiedzmy wrażliwego kolesia da się napisać i zagrać w o wiele lepsze sposoby (Randall/Jack Pearson z TIU, Clark ze Smallville i mogę tak wymieniać xD).

Co do mrocznej części to ona imo wyszła o wiele lepiej i jest o niebo ciekawsza, dlatego liczę, że w s2 będzie więcej akademii, Nicka i tych 3 sióstr, a w tym samym czasie ciotek, bo są świetne. Liczę też na naprawianie Sabriny, bo na początku nie była taka zła, a Kiernan odwala super robotę. Nie rozumiem do końca czy twórcy chcieli, aby robiła się mniej likeable pod koniec, czy to tylko wypadek przy pracy. Mam nadzieję, że to pierwsze.


3 listopad 2018 o 22:08:56 - (198 dni temu)
black_bird80
Wampir



Posty: 126
Dołączył(a): 25 maj 2017
Litry krwi: 125

Białe piórko
Akurat co do tego serialu jestem rozdarta, bo o ile większość drugoplanowych postaci jest po prostu zabójczo świetnie napisana i odegrana, tak główna bohaterka i jej gang są strasznie irytujący pod każdym względem. Moim zdaniem Kiernan brakuje tego "czegoś", co uczyniłoby jej postać wiarygodną.





3 listopad 2018 o 22:16:10 - (198 dni temu)
black_bird80
Wampir



Posty: 126
Dołączył(a): 25 maj 2017
Litry krwi: 125

Białe piórko
W ogóle zauważalne jest, że całe show spoczywa na barkach aktorek grających obie ciotki i ms Wardwell - wszystkie panie wcielają się w swoje role wprost fenomenalnie.

Co do drugiego sezonu, mam nadzieję, że Sabrina nie będzie musiała się mierzyć z jakimś dziwnym męskim tworem, powstałym z inicjatywy High Priest'a (nie pamiętam, jak on miał, Blackwood?) - głównie chodzi mi o tą ostatnią scenę pod koniec, gdzie on trzyma swojego potomka a reszta chłopców ze szkoły wiwatuje(?) na jego cześć. To było dosyć cringowe.

Btw, te włosy Sabriny są okropne - wygląda w nich jak cosplayerka.





3 listopad 2018 o 22:20:17 - (198 dni temu)
black_bird80
Wampir



Posty: 126
Dołączył(a): 25 maj 2017
Litry krwi: 125

Białe piórko
Co do Harvey'a to obawiam się, że zginie raczej nieprędko, bo twórcy już pewnie planują trójkąt Nick/Sabrina/Harvey (mam nadzieję, że się mylę, mam już dość tych wiecznych dylematów rozkochanych chłoptasiów i nastolatek)



3 listopad 2018 o 22:24:29 - (198 dni temu)
hopeless_penguin
Świeżak



Posty: 44
Dołączył(a): 19 kwi 2015
Litry krwi: 335

Białe piórko
Ja tam lubię Kiernan, podoba mi się w tej roli ;). Ale Sabrinę niszczy ta ludzka część, jestem za tym aby poszli w full dark xD. Co do dalszych wątków, to myślę, że jest duży potencjał i wiele możliwości, chcę tylko aby została w tym szatańskim świecie, bo on jest po prostu ciekawszy niż jej głupie szkolne kluby albo dramy Harveya z ojcem xd.

Mnie te włosy jakoś strasznie nie przeszkadzają, Kiernan jest śliczna imo, więc ciężko ją porządnie oszpecić xD. Ale w kwestii wizualnej to idk kto ich tam maluję, ale szczególnie Hilda ma cały czas jakąś żółtą twarz i to wygląda okropnie. Harvey też czasami. Ktoś kto nie umie wybrać porządnego podkładu ma prace w serialu w którym tak bardzo przywiązują uwagę do efektu wizualnego xd.

Ja nie lubię trójkątów, ale jeśli to oznacza czas podzielony równo między Nicka i Harveya, to jest to lepsza opcja niż teraz.


3 listopad 2018 o 22:26:23 - (198 dni temu)
black_bird80
Wampir



Posty: 126
Dołączył(a): 25 maj 2017
Litry krwi: 125

Białe piórko
Ciotka Zelda i jej "praise Satan/the Dark Lord" (oraz inne) to po prostu mistrzostwo :D



3 listopad 2018 o 22:27:47 - (198 dni temu)
hopeless_penguin
Świeżak



Posty: 44
Dołączył(a): 19 kwi 2015
Litry krwi: 335

Białe piórko
True, kocham to przeinaczanie tych "codziennych" powiedzeń na szatańskie. False God, praise Satan czy unholy są świetne ;D




Dodaj odpowiedź:


Aktualnie Online
Aktualnie serwis przegląda 0 zalogowanych użytkowników, wśród nich są:
Brak zalogowanych.


Statystyki
Liczba użytkowników: 7118 ♥ Liczba tematów: 912 ● Liczba odpowiedzi: 22941 ● Nowy użytkownik: ewelin2130

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się | Zapomniałeś hasła?

Znajdź nas na Facebooku

Demotywatory
Demotywatory

Polecamy
angielski dla dziecinauka dla dzieci
outfitypaznokcie
dobijacze
smieszne koty

Reklama



Powrót do góryKontaktCopyright © 2014-2019 VampireDiaries.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.