Relacja z koncertu Michaela Malarkeya w Polsce

Dabien    3 grudzień 2017    10
Zapraszamy na relację z koncertu Michaela Malarkeya w Polsce, dzięki naszej użytkowniczce Dabien.


Michael Malarkey nie tylko znany jest ze świetnej kreacji wampira Lorenzo, którą mieliśmy okazję oglądać w serialu "The Vampire Diaries", ale również bardzo utalentowanym piosenkarzem i muzykiem. Mieliśmy okazję usłyszeć jego wokal na żywo, gdyż Michael w ramach trasy koncertowej "Mongrels Tour" zagrał 26 listopada koncert w warszawskim klubie "Hybrydy". Jego pierwszy występ w naszym kraju, promujący jego debiutancki album "Mongrels", okazał się sukcesem, gdyż bilety wysprzedały się w ciągu kilku dni, a zainteresowanie wydarzeniem z udziałem Michaela było tak ogromne, że zapowiedział kolejne koncerty w Polsce.

Niektórzy tak bardzo nie mogli się doczekać koncertu, że czekali pod drzwiami klubu już o godzinie 16, dzięki czemu mieli okazję spotkać Michaela, który przyjechał do klubu z Warsaw Comic Con i posłuchać go w trakcie próby nagłośnienia. Umiliło nam to oczekiwanie na koncert, aż do godziny 18.45. Kilka minut po godzinie 19 Michael przywitał nas wielkim uśmiechem na twarzy. Z każdą osobą z biletem ViP Michael zrobił sobie pamiątkowe zdjęcie. Chwilę po sesji zdjęciowej odbył się Meet&Greet, podczas którego Michael odpowiadał na nasze pytania. Starał się mówić wolno i wyraźnie, by każdy mógł go zrozumieć.

"Co Ci się najbardziej podoba w Polsce?"
Przede wszystkim robicie świetne piwo. Żartuję sobie. Bardzo lubię ludzi w Polsce. Odkąd tu przyjechałem, każdy jest dla mnie bardzo miły i życzliwy. Naprawdę to doceniam. Warszawa jest bardzo pięknym miastem. Bardzo mi się tutaj podoba.

"Dlaczego ignorujesz moje wiadomości na Twitterze?"
To nie jest tak, że Was ignoruję czy specjalnie nie odpisuję na wiadomości. Dostaję setki wiadomości dziennie na Instagramie czy na Twitterze, że nie jestem w stanie odpisać na wszystkie wasze wiadomości.

"Czy rozmawiałeś kiedyś z Paulem Wesleyem na temat Polski?"
Rozmawiamy z Paulem na różne tematy - sportu, samochodów, żon. [Relacja dzięki użytkowniczce Dabien] Dzięki Paulowi poznałem polską muzykę, mogę się pochwalić, że znam więcej polskich wykonawców niż on. (Michael wspomniał również, że rozmawiał kiedyś z Paulem na temat Beksińskiego).

"Namówisz Paula, żeby przyjechał do Polski?"
Mogę spróbować.

"Opowiesz coś o swoim naszyjniku?"
Tak, to dla mnie bardzo wyjątkowa pamiątka. Dostałem go od swojej żony sześć albo siedem lat temu. Przypomina mi o mojej rodzinie, kiedy jestem w trasie lub na planie. Praktycznie się z nim nie rozstaję. Nosiłem go podczas kręcenia na planie "The Vampire Diaries", również na planie mojego ostatniego serialu "The Oath". Jest częścią mnie i cieszę się, że mogłem w ten sposób dać odrobinę siebie postaciom, w które się wcielałem.

"Co jest twoją największą inspiracją do tworzenia muzyki?"
Szukam inspiracji w rzeczach, które mnie otaczają. Mój pies był dla mnie inspiracją. Moja żona bardzo mnie inspiruję, jestem pewien, że bez jej pomocy i wsparcia płyta "Mongrels" mogłaby najprawdopodobniej nie powstać. [Opublikowała strona vampirediaries.pl]  Dużo obserwuję i słucham co się dzieje wokół mnie, robię dużo notatek w telefonie, zapisuję różne cytaty, czasem całe zwrotki, które później wykorzystuję. Będąc aktorem, wcielam się w różne role, nadaje to całkiem nową perspektywę, jestem w stanie spojrzeć na pewne rzeczy oczami moich postaci.

"Jak to jest być sławnym?"
Naprawdę jestem sławny? Nie czuję się sławny.
"Znasz jakieś słowa w języku polskim?"
Znam takie jak "Cześć" czy "Na zdrowie", to chyba wszystko. Wasz język jest naprawdę trudny, (spojrzał na butelkę, którą trzymał) nie jestem w stanie nic przeczytać po polsku. (później Michael z pomocą pewnej dziewczyny próbował powiedzieć "Kocham Was" po polsku, udało się dopiero po kilku próbach).

"Słuchasz swoich piosenek czy po nagraniach zostawiasz je w spokoju?"
Oczywiście, że słucham. Stale pracuję nad swoimi utworami, doskonale je.

"Czy jesteś dumny ze swoich piosenek?"
Jestem dumny ze swojego syna, jestem również dumny ze swoich piosenek. (Michael na początku nie zrozumiał dokładnie ,o co jest pytany).

"Czy przyjedziesz jeszcze do Polski?"
Z pewnością. Jesteście świetną widownią, cieszę się, że tyle was jest. To chyba największa publika, jaką do tej pory udało mi się zebrać (podczas Meet&Greet było obecnych około 30 osób, sam koncert zebrał około 250 osób). Danny (manager Michaela) na kolejnych trasach obowiązkowo koncert w Polsce. Cieszę się, że mogę być tutaj z wami i dla was zagrać. Kocham Was.

Na tym pytaniu Meet&Greet zostało zakończone, a Michael podpisał wszystkich uczestnikom ViP pamiątkowe laminaty.
Podczas gdy Michael przygotowywał się do koncertu, występ dał support Scott Quinn



W końcu nastała ta długo oczekiwana chwila i na scenie pojawił się zespół Michaela w składzie Alex Eichenberg, Robert Lyons, Brandon Bush oraz Paul Stone, a zaraz za nimi na scenę wyszedł Michael, trzymając w rękach flagę Polski podarowaną mu przez jedną z uczestniczek koncertu. Przez cały występ zachowywał się bardzo swobodnie, dużo się uśmiechał i żartował, przez co koncert przebiegał w naprawdę luźniej i miłej atmosferze. Opowiadał różne dowcipy, a różne wpadki na scenie obracał od razu w żart np. w trakcie strojenia gitary, uderzył głową w mikrofon, od razu zaczął poprawiać włosy. Był bardzo zabawny i przyprawiał wszystkich o masę uśmiechu. Każde jego wykonanie było niezwykle dynamiczne. Całość koncertu trwała około 2 godziny, w których czasie Michael wykonał kawałki zarówno ze swojej debiutanckiej płyty "Mongrels", jak i inne swoje wcześniejsze piosenki m.in. Dancing in the Grey, Dog Dream, Girl on The Moon, Time's Still Standing Still, I Just Want You, Mongrels, Scars, Uncomfortably Numb, Love Will Kill Us All Someday, My History Will Be The Death of Me, To Be a Man, Everything's Burned, Feed the Flames, Hush Awhile, The Bells Still Rings, Strangers Dancing oraz na naszą prośbę wykonał również na sam koniec piosenkę Holes. Michael pożegnał się z nami słowami, że jeszcze przyjedzie do Polski i koncert oficjalnie się skończył. Dla cierpliwych Michael miał jednak miłą niespodziankę. Kilkanaście minut po zakończeniu koncertu rozdawał autografy na biletach oraz gadżetach z Merchu, każdemu z osobna również dziękował za przybycie na koncert, zwłaszcza że ludzie przyjeżdżali z całej Polski, by móc go zobaczyć.

Michael podziękował również za koncert na swoim profilu na Instagramie.











Relacja i zdjęcia dzięki użytkowniczce Dabien.

Michael Malarkey, koncert, WarszawaKategoria:VampireDiaries > Inne


Napisz komentarz

Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze.


Komentarze (10)
mikito - 19 grudzień 2017 o 23:52:17 - (182 dni temu)

@Dabien, dziękuję :D

Dabien - 19 grudzień 2017 o 22:32:05 - (182 dni temu)

@mikito Michael pisał, że na jego stronie będą linki do biletów, jutro o 10

mikito - 19 grudzień 2017 o 22:24:22 - (182 dni temu)

@Dabien, orientujesz się może od kiedy i gdzie będzie można kupić bilety na koncert w Polsce? Bo chyba jeszcze nie ma.

Dabien - 19 grudzień 2017 o 7:22:56 - (183 dni temu)

Jeśli ktoś przegapił ten koncert, to Michael zagra w czerwcu w Krakowie kolejny koncert. Dziś w nocy to ogłosił i dzisiaj o 10 rusza sprzedaż

hopeless_penguin - 18 grudzień 2017 o 19:00:47 - (183 dni temu)

Ja tam do Zacha nic nie mam ;D

flyhigh123 - 18 grudzień 2017 o 18:40:03 - (183 dni temu)

Zach moglby mi czytac bajki na dobranoc, takze ja bym sie ucieszyła

harry92 - 18 grudzień 2017 o 12:18:31 - (184 dni temu)

To duże wyróżnienie dla Ciebie Dab i Michaela. Tzn dla Michaela nie, ale w zaściankowej Polsce zaczęto organizować Comic-Cony od zeszłego roku (były jakieś syfiaste eventy anime, ale anime to gówno więc tego nie wliczam ;p).
Nie oszukujmy się, nawet jakby Zach przyjechał to połowa tutaj zemdlałaby z zachwytu.

Dabien - 17 grudzień 2017 o 22:37:37 - (184 dni temu)

Najwyraźniej umknęła mi wiadomość na czacie z prośbą o ponowne przesłanie zdjęć, u mnie zarówno wcześniej jak i teraz otwierają się normalnie, dlatego nie wiedziałam, że może jakiś błąd wystąpić.

Annie1602 - 17 grudzień 2017 o 22:32:37 - (184 dni temu)

Również gratuluję pobytu, szkoda, że jestem tak zarobiona i nie mam czasu, tez bym tam mogła być :(

Zgadzam się z Nyn odnoście do teorii spiskowych, jeśli chodzi o zdjęcia,to czasami nie mogę wszystkich zdjęć wstawić, to się zdarza bardzo rzadko, ale wyskakuje błąd.

Nynaeve - 17 grudzień 2017 o 22:28:58 - (184 dni temu)

@Dabien Gratuluję pobytu na koncercie i miłych wrażeń.

A następnym razem zanim zaczniesz tworzyć teorie spiskowe dlaczego twój news nie został dodany wcześniej niż kogoś innego to zacznij od szukania tego co zrobiłaś nie tak dodając newsa.

Mój profil
Nazwa użytkownika:


Hasło:




Zarejestruj się | Zapomniałeś hasła?

Znajdź nas na Facebooku

Demotywatory
Demotywatory

Polecamy
angielski dla dziecinauka dla dzieci
outfitypaznokcie
dobijacze
rym do

Reklama

W wolnym czasie
Wersja mobilna - Nasza gra - Blogi


Powrót do góryKontaktCopyright © 2014-2018 VampireDiaries.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone
Ta strona używa ciasteczek (cookies) i innych technologii. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie i zarządzanie, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.